Sklep gastronomiczny
Oficjalny portal miasta Lubina
Dziś  18°C
Jutro  17°C
CHF 3.4337
0.09
EUR 4.1914
0.06
GBP 5.0907
-0.26
USD 3.0273
-0.22
      Środa, 23 kwietnia 2014r.
Imieniny:  Ilona, Jerzy, Wojciech
 
A A A
24 grudnia 2013 godz. 08:30

Piernikowe cuda

Wielu lubinian nie wyobraża sobie świąt bez domku z piernika od pani Agnieszki. Tuż przed świętami lubinianka tworzy cuda z ciasta. – U nas na święta zawsze musi być chatka z piernika. W tym roku dzieci się cieszą, bo przy chatce są aż dwa Mikołaje, więc każdy dostanie swojego – mówi z uśmiechem jedna ze stałych klientek Agnieszki Skoczylas.

Wielbiciele słodkości znają panią Agnieszkę z cukierni Ptyś, gdzie sprzedaje. Natomiast swoje cuda z piernika od kilku lat prezentuje na Lubińskim Betlejem. W tym roku po raz pierwszy oprócz domków z piernika i pierniczków w różnych kształtach, lubinianka zrobiła bombki. – Wycinam gwiazdkę z piernika i piekę ją wygiętą na miseczce. A potem dwie gwiazdki sklejam ze sobą i wychodzi bombka – zdradza swój sposób na ozdobę choinkową z piernika pani Agnieszka.

Przygoda lubinianki z piernikami zaczęła się dość przypadkowo. Mąż pani Agnieszki zobaczył w jednej z gazet przed świętami chatkę z piernika i stwierdził, że też chciałby spróbować czegoś takiego. Żona przygotowała więc chatkę. Spodobała się i zasmakowała rodzinie. Kolejne trafiły do znajomych. Ci wieść o piernikowym talencie pani Agnieszki roznieśli dalej. Zaczęli do niej przychodzić ludzie, aby zamówić piernikowy domek. I tak od kilku lat zawsze przed świętami Bożego Narodzenia pani Agnieszka wyrabia domki z piernika.

Cała chatka i postacie znajdujące się obok są do zjedzenia. Wszystko sklejane jest lukrem, a zdobione orzechami, migdałami żelkami, lentilkami i innymi słodkościami. Za śnieg służy lukier oraz wiórki kokosowe. – Kupuję chatkę co roku i zawsze ją zjadamy. Dzieci już teraz dopytują, kiedy będą mogły zjeść pierniczki – dodaje jedna ze stałych klientek pani Agnieszki.

I choć trudno uwierzyć, sama twórczyni domków z piernika jadła zrobioną przez siebie chatkę tylko raz.
Wytwory lubinianki niejednokrotnie zostały już wywiezione za granicę, trafiły między innymi do Anglii i Francji. Do rodzin za granicą wożą je lubinianie.

Przepis na piernik pani Agnieszki jest prosty. Jak mówi, nie może sobie pozwolić na wielogodzinne wytwarzanie ciasta, bo nie zrobiłaby zbyt wielu domków.



Przepis na piernika pani Agnieszki:

ciasto
- 50 dag mąki
- 20 dag cukru pudru
- 5 dag masła
- jajko
- 5 łyżek śmietany
- 2-3 łyżki miodu
- 2 łyżki kakao
- cukier wanilinowy
- po łyżeczce sody i przyprawy do piernika
lukier
- 2 białka
- 20 dag cukru pudru
- łyżeczka soku z cytryny oraz kolorowe drażetki, żelki, bezy, wiórki

Z podanych składników wyrabiamy ciasto. Rozwałkujemy na 4-5 mm placek. Wycinamy foremkami kształty i układamy ciasteczka na natłuszczonej blaszce. Pieczemy ok. 15 minut w 180 stopniach.

Autor: MRT
R e k l a m a
Galeria
Zobacz również

Miejskie wi-fi już od wakacji


Już w sierpniu mieszkańcy naszego miasta będą mogli korzystać z darmowego internetu – zapewnia rzecznik prezydenta miasta Jacek Mamińsk...

Skomentuj Zaloguj / Zarejestruj
Nick:
Tytuł:
Komentarz:
Kod z obrazka:
captcha
Regulamin
Komentarze (2)
25 grudnia 2013 godz. 17:54 - matULA
...
gdzie można kupić taki słodki domek?
24 grudnia 2013 godz. 23:47 - smarkula
AGA PIECZESZ CUDA
NIE WYOBRAŻAM SOBIE KOLEJNYCH ŚWIĄT BEZ PIERNICZKA (BANAN)

..