Oficjalny portal miasta Lubina redakcja@pressmedial.pl
A A A
2 września 2010 godz. 09:29
Narodowy miszmasz

Pierogów ruskich, domowej nalewki, kyselicy, chleba ze smalcem, baklawy, mousaki oraz wielonarodowej zupy – tego wszystkiego i wielu innych potraw będzie można skosztować podczas Festiwalu Narodów, który odbędzie się już 4 września na błonich. Przedstawiciele Greków, Romów oraz Łemków, ale także Polaków zaprezentują swoje tradycyjnie potrawy, muzykę oraz stroje.

 

– Przygotowujemy cztery tysiące pierogów i sto litrów wielonarodowej zupy, wymyślonej przez nas, taki miszmasz. Pieczemy także ciasta – mówi Elżbieta Miklis, kierowniczka Domu Dziennego Pobytu Senior oraz członkini Stowarzyszenia Trzeci Wiek, współorganizator Festiwalu Narodów.

W tym roku jednak, aby spróbować tych smakołyków, będzie trzeba podzielić się choć drobną sumą pieniędzy z potrzebującymi. – Ponieważ mamy właśnie Europejski Rok Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym, ustawimy przy stoisku z jedzeniem puszkę, do której będziemy zbierać datki dla potrzebujących – tłumaczy Elżbieta Miklis.

Oprócz frykasów przygotowanych przez seniorów, będą także specjały greckie, romskie i łemkowskie. Przedstawiciele tych narodów nie tylko częstować będą jedzeniem, ale także wystąpią na scenie. Muzykować będą między innymi Hosadyna od Lubina, Lemko Tower, Fidelis, Mythos, a na koniec zagrają Trebunie Tutki.

– Trebunie Tutki to ma być taka wisienka na torcie – stwierdza Elżbieta Miklis. – Mimo że to dopiero drugi Festiwal Narodów organizowany przez nas, staraliśmy się go rozbudować. Będzie kilka rzeczy, których nie było poprzednio – dodaje.

Te rzeczy to na przykład dziesięcioosobowa bryczka ciągnięta przez konie, która kursować będzie ulicą Paderewskiego. – Każdy będzie się mógł nią przejechać – zapewnia Elżbieta Miklis.

Pierwszy raz przyjedzie do Lubina Bractwo św. Wita, które zaprezentuje różne rzemiosła, pokaże między innymi jak się haftuje i rzeźbi w drewnie. Będą też bić monety i wypiekać podpłomyki.

Swoje stoisko będzie miało także Koło Gospodyń Wiejskich z Obory, które już zapowiedziało, że przywiezie ze sobą musztardę z gruszki i ciasto z marchewki.

– Będziemy mieli także namiastkę festiwalu rękodzieła, jaki zawsze towarzyszy Dniom Lubina – dodaje kierowniczka Domu Dziennego Pobytu Senior.

Początek zabawy na lubińskich błonach o godzinie 15. Potrwa ona do 22.

Autor: MRT/fot. Marcin Myszka (MKK)

R e k l a m a
Galeria
Zobacz również
Żeglarski Dzień Dziecka
Będzie to artystyczne spotkanie z najmłodszymi mieszkańcami Lubina i okolic. ...
Skomentuj Zaloguj / Zarejestruj
Nick:
Tytuł:
Komentarz:
Kod z obrazka:
captcha
Regulamin
komentarze(18)
6 września 2010 godz. 12:35 - 25
Ale wiocha
Jak za poprzedniej dekady
5 września 2010 godz. 12:30 - Bolesława i Stefan
Imprezka i co nieco
Imprezka była super. Czarne chmury nieco straszyły ale przechodziły bokiem. Jedynym problemem było to, że trzeba było stać kilka godzin, co jest problemem dla starszych ludzi. Najwyższa pora zrobić remitalizację Parku Wrocławskiego i urządzić tam amfiteatr i około 500 miejsc siedzących. Nic nie mam przeciwko dinozaurom. To też byłaby atrakcja naszego miasta. Szkoda, że przez wrogich miastu radnych, przepadło 5 milionów złotych. W tych wyborach będziemy mądrzejsi i na partyjniaków nie postawimy złamanego centa.
4 września 2010 godz. 15:29 - greg
A gdzie jest...
...napisane, że to robi Sweter i Pała (emerytowana) do spółki z innymi darmozjadami?
4 września 2010 godz. 15:07 - ***
Trzeba się podzielić drobną sumą pieniędzy ?
Nie idę. Czym mam się dzielić ? Ale baba wymyśliła?
4 września 2010 godz. 15:02 - Mocher
A ile ela miała głosów ?
Startowała z Teraz Lubin ? A ile miała głosów ? Że sama lepi pierogi ?
4 września 2010 godz. 08:26 - -MONIKA-
ALE WY GUPOTY WYPISUJECIE!!!
TO JEST FESTYN NARODOW A NIE KAMPANIA WYBORCZA!!!!a rok temu tez byla kampnia wyborcza-YANIM COS NAPISZESZ - POMYSL!!!!!
4 września 2010 godz. 07:31 - Ela
Co wybrać pierogi czy bałwana?
Ja lepię pierogi. MM, JM, lepi bałwana. Śniegu nie ma, więc lepi go z siebie. Pozdrawiam - Ela. P.S. Zapraszam na festiwal - poczęstuję ulepionymi pierogami. Z ochotą ujrzę bałwana.
3 września 2010 godz. 11:55 - MM
Teraz Lubin w natarciu !!!
Stają na głowie by RR przegrał wybory już nawet ela lepi pierogi. Ciekawe kto robi farsz?
2 września 2010 godz. 20:58 - zo
Do szkoły
Skoro nie potrafię czytać ze zrozumieniem to dziwne , że redaktor poprawił błąd :) Wychodzą braki w podstawowej edukacji ?
2 września 2010 godz. 16:59 - obserwator
Teraz Lubin i tak nie ma szans
Nawet ela im nie pomoże z pierogami.
2 września 2010 godz. 16:57 - Do szkoły
Należy czytać ze zrozumieniem
Skąd możesz wiedzieć jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Tekst jest zacytowany z artykułu w którym wypowiedzi udziela p. ela, więc błąd popełniła osoba, która pisze artykuł. Wychodzą braki w podstawowej edukacji.
2 września 2010 godz. 16:07 - zo
...
Nie wiem kto pisze te artykuły ale popełnia błędy , nie tylko literowe. Np. choć drobną sumą a nie chodź !:)
2 września 2010 godz. 15:24 - wyborca
Teraz Lubin i tak nie ma szans
Nawet pierogi im nie pomogą
2 września 2010 godz. 15:20 - ???
Coś podobnego ?
"...W tym roku jednak, aby spróbować tych smakołyków, będzie trzeba podzielić się chodź drobną sumą pieniędzy..."
2 września 2010 godz. 15:17 - ???
Wybory tuż, tuż
Teraz Lubin rozpoczyna kampanię ?
2 września 2010 godz. 15:13 - J.M.
Brawo Teraz Lubin
Ela, Paweł jest z ciebie dumny kawał dobrej roboty
2 września 2010 godz. 11:36 - matrio
ciekawe....
pomysl i program dobre.... tylko ciekawe jak to bedzie zorganizowane i czy wszystko wypali.
2 września 2010 godz. 10:23 - lop
impra
Zachęcająco wygląda program i smacznie, ostatnio byłem na dniach chleba w Jaworze oraz dni pierogów w Paszowicach i tam była totalna porażka. Co do zbierania datków to myślę, że kasa pójdzie na tereny powodziowe w Polsce a nie na obce tereny